
W skrócie: szklane bombki czyść wyłącznie na sucho, miękkim pędzelkiem lub ściereczką z mikrofibry, bez wody i detergentów. Po świętach owiń każdą bombkę bibułą, włóż do pudełka z przegródkami lub do jej własnego opakowania i przechowuj w suchym miejscu o stabilnej temperaturze, z dala od piwnicy, garażu i strychu.
Tradycyjna szklana bombka ma bardzo cienkie ścianki, srebrzone od środka i malowane z zewnątrz. Najwięcej szkód nie powstaje na choince, tylko przy zdejmowaniu ozdób, pakowaniu w pośpiechu i przechowywaniu w złych warunkach. Wilgoć, duże wahania temperatury i ucisk w ciasnym kartonie potrafią zniszczyć nawet najładniejszą ozdobę. Ręcznie malowane bombki są przy tym delikatniejsze niż te z nadrukiem, bo farba i brokat leżą na powierzchni szkła.
W większości przypadków wystarczy usunąć kurz na sucho. To najbezpieczniejsza metoda dla każdej bombki.
Zanim zaczniesz, przygotuj pudełka i bibułę, żeby nie odkładać ozdób luzem na stół czy podłogę. Wyłącz lampki i zdejmuj ozdoby od góry, bo upadek z wysokości jest dla szkła najgroźniejszy. Jedną ręką zdejmuj bombkę, drugą przytrzymuj gałąź, żeby nie strącić sąsiednich ozdób. Dobrym pomysłem jest rozłożenie pod choinką koca, który zamortyzuje ewentualny upadek. Szklane bombki zdejmuj przed łańcuchami i lampkami, żeby nie zahaczyć o nie przewodem.
Najlepsze jest oryginalne pudełko, w którym bombka przyszła, albo pojemnik z przegródkami, w którym każda ozdoba ma swoje miejsce. Owiń bombkę bibułą lub miękkim papierem. Unikaj gazet, bo farba drukarska może odbić się na jasnych ozdobach, i nie przyklejaj taśmy bezpośrednio do bombki, bo może zerwać farbę lub brokat. Pudełko wypełnij tak, żeby bombki nie przesuwały się przy poruszeniu.
Wybierz suche miejsce o stabilnej temperaturze, na przykład szafę lub pawlacz w mieszkaniu. Piwnice, garaże i nieocieplone strychy to zły wybór, bo panują tam wilgoć i duże wahania temperatury. Szkodzi też bezpośrednie słońce, które z czasem może osłabić kolory.
Bombki w kształcie postaci, zwierząt czy budowli mają wystające elementy, takie jak nosy, uszy, czapki czy dachy. To one najczęściej się obijają, dlatego takie ozdoby warto przechowywać pojedynczo, każdą w osobnym pudełku. Przykładami są bombki z Mikołajami i bombki ze zwierzętami. Przy bombkach z koronkowym zdobieniem, takich jak w kategorii Z koronką, czyść ornament wyłącznie miękkim pędzelkiem, bez wilgoci.
Szklane bombki wieszaj na mocniejszych gałęziach, bliżej pnia, a nie na samych końcówkach, które uginają się pod ciężarem. Najcięższe bombki figurkowe umieść niżej i głębiej w choince, a lżejsze kule wyżej. Jeśli w domu są małe dzieci lub zwierzęta, najcenniejsze ozdoby zawieś w górnej części drzewka, poza ich zasięgiem. Sprawdź też, czy choinka stoi stabilnie, zanim zawiesisz na niej szkło.
Metalowy kapturek z zawieszką jest zwykle osadzony w szyjce bombki na zaciśniętym drucie. Jeśli się poluzował, delikatnie wyjmij go, lekko rozchyl druciane ramiona i wsuń z powrotem. Rób to nad miękką powierzchnią i nie naciskaj na szkło. Jeśli szyjka jest pęknięta, lepiej nie wieszać bombki na choince, tylko postawić ją na stojaku albo w gablocie.
Każda bombka Luxorna ma zawieszkę i jest pakowana w indywidualne pudełko. Nie wyrzucaj go po rozpakowaniu: to najwygodniejsze miejsce, w którym bombka może bezpiecznie przeczekać do kolejnych świąt. Wystarczy owinąć ją bibułą i odłożyć pudełko w suche miejsce. Całą kolekcję ręcznie malowanych bombek znajdziesz w kategorii Wszystkie ozdoby, a wskazówki, jak dobrać bombki do choinki, w artykule Jak wybrać idealne bombki choinkowe do swojej choinki?
Nie jest to zalecane. Woda może dostać się do środka przez szyjkę pod kapturkiem, uszkodzić srebrzenie i zdobienia oraz spowodować rdzę. Bezpieczniej czyścić bombki na sucho.
Bibułą lub miękkim, czystym papierem. Unikaj gazet i taśmy klejącej przyklejanej bezpośrednio do szkła.
W suchym miejscu o stabilnej temperaturze, najlepiej w mieszkaniu, na przykład w szafie. Unikaj piwnicy, garażu i nieocieplonego strychu.
Tak. Indywidualne pudełko chroni bombkę przed obiciem i ułatwia przechowywanie, zwłaszcza w przypadku bombek figurkowych.
Miękkim, suchym pędzelkiem, delikatnymi ruchami. Nie przecieraj brokatu ściereczką ani wilgotną szmatką, bo łatwo go zetrzeć.